2011.04.27 10:34
Hej dziewczyny, dziękuję za radę :) Założyłam wątek, żeby dowiedzieć się czegoś o naturalnych metodach radzenia sobie z żylakami, jeśli by się pojawiły, a okazało się, że piszemy o dobrym samopoczuciu :) Też dobrze!
Relaksujemy się ile się da :) Na całe szczęście mój partner z urojoną ciążą (plus siedem kilo, wyostrzony węch i mdłości) we wszystkim mi towarzyszy i nie muszę spędzać dni samotnie. Właściwie nie mamy zbyt wielu obowiązków i nosimy ciążę, organizujemy domowe spa, chodzimy na spacerki, do kina i restauracji. Gdyby nie kilka spraw do załatwienia na uczelni, czułabym się jak bezrobotna :) Zdaję sobie sprawę z tego, że takiego luzu już nigdy nie będzie :) Z
drugiej strony chyba trudno jest wyobrazić sobie jak to będzie być
rodzicem 24/7 i chyba stąd u kobiet te durne pokusy, żeby jednak umyć tę
podłogę...
Jedyny minus jest taki, że od kilku dni czuję się już jak wieloryb! Drzemka po południu, sapię jak lokomotywa i raczej się już turlam niż chodzę...
Inżynierka, świetny wpis :) Faktycznie depilacja okolic intymnych i pielęgnacja stóp od jakiegoś czasu przypomina akrobacje cyrkowe :)))