daszka
(postów: 200)
Użytkownik portalu
2012.01.21 16:40
Moje starsze dziecko funkcjonuje na pograniczu autyzmu, nie jest źle, nie jest to autyzm taki typowy, ale są pewne dysfunkcje i żaden psycholog i psychiatra nie potrafi go zdiagnozować, albo może nie trafiliśmy na kogoś dobrego.
Temat szczepionek dlatego jest mi znany.
Uważam, ze trzeba szczepić, ale:
1) z rozsądkiem
2) dzieci autystyczne mimo wszystko są trochę inne nawet jako niemowlęta (teraz to widzę) i w najwcześniejszym okresie życia takich dzieci z zaburzeniami nie szczepić, bo u takich dzieci może nastapic postęp choroby,
3) nie szczepić noworodków
4) u zdrowych dzieci szczepienia nie są groźne, ale nikt ci nie zagwarantuje , czy twoje dziecko jest aby na 100 % zdrowe
5) u dzieci z jakimiś zaburzeniami zawsze po szczepionkach następuje pogorszenie, czyli jednak coś w tych szczepionkach jest nie tak
6) w przypadku odry powinno się szczepić szczepionką pojedynczą, a nie skojarzona, ale tej w Polsce nie kupisz
Poza tym niewiele osób wie, że wiele szczepionek
przeciwko popularnym chorobom zakaźnym produkowanych jest w oparciu o linie komórkowe
pochodzące z ciał dzieci, które straciły życie w wyniku
aborcji. Są dobre i złe szczepionki.
http://www.dobreszczepionki.pl/index.html
Dlatego ja staram się u swojej córci opóźniać szczepienia (jak się da), na odrę świnkę i różyczkę chce przeciągnąć aż skończy dwa latka i wczesniej nie będzie miała żadnych infekcji. Teraz uszczelniam jej jelita pre i probiotykami.